Agro-innowacje przyjazne środowisku

Liedmann

Firma Liedmann postawiła na wprowadzenie nowatorskich rozwiązań w branży nawozów. Jej technologia oraz produkt idealnie wpisały się w aktualne trendy, czego dowodem jest dynamiczny rozwój, silna pozycja w Polsce oraz zainteresowanie rynków europejskich. O sposobie na sukces mówi Tomasz Liedmann, prezes oraz założyciel firmy.

Jakie były początki Liedmann Sp. z o.o.?

Nie są one wcale odległe, bo pierwsze kroki zaczęliśmy stawiać w 2011 roku. Miałem wtedy tylko jednego współpracownika, z którym wynajęliśmy 50-metrowe pomieszczenie, zakupiliśmy pierwszą wywrotkę wapienia, a gotowe produkty samodzielnie pakowaliśmy do worków . Mój współpracownik pozostał na terenie zakładu, a ja jeździłem po całej Polsce szukając klientów. Natomiast chciałbym podkreślić, że pomysł rodził się już wcześniej. Zostałem zaproszony do budowy jednego z większych i nowocześniejszych zakładów zajmujących się przeróbką wapieni i wtedy doszedłem do wniosku, że to jest to, czego potrzebuje branża rolnicza. Oczywiście należało zaproponować najwyższą jakość oraz form nawozu czyli technologii granulacji. Chciałem zaproponować rolnikom lepszy, ciekawszy produkt.

Na czym Państwo skupiają się teraz?

Obecnie znajdujemy się na ostatniej prostej do uruchomienia nowego zakładu, który powstał w ramach projektu “Wprowadzenie na rynek przez LIEDMANN Sp. z o.o. innowacyjnego produktu w postaci ekologicznego nawozu wapniowo-węglowego z minerałami – wapniak jurajski G z minerałami” z dofinansowaniem Centrum Obsługi Przedsiębiorcy. Wartość tej inwestycji to około 20 mln zł. Miesiąc temu odbyły się odbiory techniczne, teraz instalujemy technologię, a także rekrutujemy nowych pracowników. Jednocześnie cały czas funkcjonuje dotychczasowy zakład znajdujący się 5 km dalej. Docelowo jednak zostanie on zamknięty w momencie uzyskania pełnej mocy produkcyjnej i uruchomienie pierwszych czterech linii w nowej lokalizacji.

Na czym polega innowacyjność firmy?

Podstawą naszej innowacyjności jest metoda granulacji, która została opatentowana. Nie stosujemy żadnych lepiszczy ani innych substancji chemicznych w produkcji naszych nawozów. Tymczasem granulat firmy Liedmann Agro wygląda dużo lepiej jak ten oferowany przez konkurencję. W czym tkwi tajemnica? By utwardzić naszą granulkę i nadać jej planowany kształt wykorzystujemy w odpowiednich proporcjach wodę, powietrze, ciśnienie, a także wysoką i niską temperaturę. Dzięki temu procesowi nasze produkty składają się w stu procentach z wysoko reaktywnego wapienia, co ma wpływ nie tylko na ekologię, ale również na maksymalnie szybką regulację Ph gleby , jej strukturę oraz skuteczność przyswajania przez rośliny. Dodatkowo uszlachetniamy nawóz o różnego rodzaju naturalne mikroelementy, co jeszcze bardziej podkreśla jego wartość.

Czy to wynik własnych działań z zakresu B+R czy może współpracują Państwo również ze środowiskiem naukowym?

To przede wszystkim wynik naszych doświadczeń i praktyki. Kilka lat budowania przedsiębiorstwa oraz opracowywania produktów było dla nas niezłą szkołą. Nie ukrywam jednak, że intensywnie korzystamy z pomocy Politechniki Łódzkiej i Politechniki Warszawskiej. Cenna wiedza naukowców, a także ich wyposażenie badawcze, pomaga nam w opiniowaniu i testowaniu produktów. Zwłaszcza, że Politechnika Łódzka jest jednym z liderów w Polsce w zakresie metod granulacji.

Jak Pan ocenia współpracę z jednostkami naukowymi?

Moim zdaniem to bardzo niewykorzystywane ogniwo rozwoju. Na początku naszej historii, jako małe firma baliśmy się zwrócić do naukowców, by przedstawić im swoje pomysły. To swego rodzaju brak pewności siebie, bariera dotykająca wielu początkujących przedsiębiorców. Tymczasem okazało się, że te przekonania tkwiły tylko w naszych głowach. Naukowcy są otwarci na nowe koncepcje, propozycje i chętnie włączają się do współpracy. Zwłaszcza, że to przynosi korzyści również im. Mogą wyjść poza mury uczelni, zdobywać granty, współtworzyć nowatorskie rozwiązania.

Która z inwestycji jest dla Pana najważniejsza?

Myślę, że realizacja tego aktualnego projektu. Ta inwestycja była najtrudniejsza, ale jednocześnie przyniosła największą wiedzę. Prace z nią związane nauczyły mas jak poprawnie prowadzić taki projekt, rozliczać go oraz finalizować. Chciałbym podkreślić, że przyznano mu pełną pulę punktów, doceniło to COP w Łodzi co potwierdza otrzymany list gratulacyjny. Jednocześnie ten projekt stanowi spójną całość z kolejnymi dwoma nowymi o łącznej wartości prawie 18 mln zł, których realizację aktualnie rozpoczynamy . Każdy z nich poprawia inne elementy naszej produkcji , uniezależnia nas od czynników zewnętrznych i poszerza możliwości produkcyjne. W ramach tych inwestycji zbudujemy kolejne linie produkcyjne oraz nowoczesny młyn służący do przygotowywania surowców mineralnych do granulacji nawozu. Na potrzeby tych projektów powstaną dwie kolejne nowoczesne hale produkcyjne. Ich budowa pozwoli na poszerzenie oferty , jeszcze wyższą jakość ale również na zdolności produkcyjne. Wartość całej inwestycji szacujemy na 50mln. . Docelowo w naszej firmie będziemy produkować aż 0,25 mln. ton innowacyjnych i ekologicznych nawozów rocznie.