Cudzoziemcy w systemie ubezpieczeń społecznych i ułatwienia ze strony ZUS 

Przepływ informacji pomiędzy instytucjami zabezpieczenia społecznego z UE to duże wyzwanie. System EESSI ma ułatwić zadanie.

Wbrew wszystkim obawom liczba cudzoziemców, w tym obywateli Ukrainy, zarejestrowanych w polskim systemie ubezpieczeń społecznych, systematycznie rośnie. Tylko w pierwszym półroczu przybyło ich ponad 70 tysięcy. Z kolei sam ZUS dla wszystkich, którzy będą mieli łączone świadczenia w granicach Unii Europejskiej, wprowadził system, który usprawni proces wydawania decyzji.  

 O ile jeszcze w latach 2009-2014 liczba cudzoziemców, którzy podlegali ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym wzrosła jedynie o 59,3 tys., to już w okresie od grudnia 2014 r. do grudnia 2018 r. przybyło ich aż 445,4 tys. Kiedy w grudniu ubiegłego roku zauważalne było chwilowe wahnięcie trendu wzrostowego cudzoziemców w ubezpieczeniach społecznych, pojawiły się głosy, że to nawet nie wahnięcie ale zmiana trendu. Coraz częściej słychać było, że cudzoziemcy, a w szczególności obywatele Ukrainy, wybierają do emigracji naszych zachodnich sąsiadów – Niemcy. Miało to być wynikiem pewnego uwolnienia rynku pracy pod potrzeby zatrudniania cudzoziemców. Dziś już jednak dobrze widać, że o żadnym odwróceniu trendu i żadnych negatywnych skutkach dla Polski z powodu zmian prawnych w Niemczech mowy być nie może. Kiedy na koniec 2018 r. cudzoziemców zarejestrowanych w ubezpieczeniach społecznych mieliśmy niecałe 570 tys. to na koniec czerwca tego roku mamy ich już ponad 644 tysiące. Co oczywiste, najwięcej z nich to obywatele Ukrainy, których mamy ponad 483 tysiące. Druga w kolejności grupa narodowa w ubezpieczeniach emerytalnych i rentowym jest ponad dziesięć razy mniej liczna. Są to obywatele Białorusi, których jest 38,5 tysiąca. Dalej mamy Gruzinów – 9,4 tys., Mołdawian – 8,6 tys. oraz Rosjan – 8,3 tys. W systemie ubezpieczeń społecznych mamy również nieliczne przypadki cudzoziemców z tak egzotycznych kierunków jak Namibia, Trynidad i Tobago, czy Wyspy św. Tomasza i Książęce. Liczba cudzoziemców z Unii Europejskiej, którzy podjęli zatrudnienie w Polsce i obecni są w systemie ubezpieczeń społecznych mamy w granicach 40 tysięcy.  

Pamiętajmy, że zgłoszenie do ubezpieczeń społecznych to dla cudzoziemca poważne zabezpieczenie jego życiowych interesów. W razie choroby, czy długotrwałej niezdolności do pracy może liczyć na świadczenia chorobowe, czy rentę z tytułu niezdolności do pracy. Okres pracy w Polsce będzie się też liczył do emerytury, dzięki czemu może być ono znacząco wyższa. Udział w systemie ubezpieczeń społecznych to także korzyść dla samego systemu ubezpieczeń społecznych, który odnotowuje dodatkowe wpływy składkowe. 

Wśród cudzoziemców zgłoszonych do ubezpieczeń emerytalnych i rentowych dominowali i dominują mężczyźni. Pośród cudzoziemców zarejestrowanych w polskim systemie ubezpieczeń społecznych mężczyzn jest ponad 66 procent.  Co ważne dominują osoby w wieku 20-49 lat, a ich odsetek na przestrzeni ostatnich czterech lat nieznacznie wzrósł do 85,5 proc. Na przestrzeni czterech ostatnich lat największy wzrost udziału odnotowano dla cudzoziemców w wieku 20-24 lata, natomiast dla cudzoziemców w wieku powyżej 49 lat zanotowany został spadek. W latach 2015-2018 największą dynamikę wzrostu liczby ubezpieczonych cudzoziemców (tj. około 4-krotny wzrost liczby zamieszkałych cudzoziemców) Zakład Ubezpieczeń Społecznych zanotował w województwach: lubuskim, pomorskim, śląskim, wielkopolskim i zachodniopomorskim. Zdecydowanie najwięcej ubezpieczonych cudzoziemców mieszka na terenie województwa mazowieckiego – 16,8 procent a następnie dolnośląskiego – 7,9 procent. Najbardziej liczną grupę spośród cudzoziemców zgłoszonych do ubezpieczeń społecznych stanowią etatowi pracownicy – 57,3 procent. Drugą pod względem liczności grupą były osoby wykonujące pracę na podstawie umowy zlecenia lub umowy agencyjnej – 39,3 procent. Osoby wykonujące pozarolniczą działalność stanowią niewielki odsetek w badanej grupie cudzoziemców – 3,1 procent. Co ciekawe najbardziej liczebna jest grupa osób zatrudniona w sekcji: usługi administrowania i działalność wspierająca, następnie w przetwórstwie przemysłowym i transporcie oraz gospodarce magazynowej 

Pracujesz lub pracowałeś przynajmniej w dwóch państwach – ZUS pomoże  

Spośród zarejestrowanych w ZUS cudzoziemców, największą grupę stanowią mężczyźni w wieku od 20 do 49 lat
Spośród zarejestrowanych w ZUS cudzoziemców, największą grupę stanowią mężczyźni w wieku od 20 do 49 lat

Z jednej strony mamy systematycznie powiększającą się grupę cudzoziemców rejestrujących się w systemie ubezpieczeń społecznych, a z drugiej nadal liczną grupę obywateli Polski pracujących za granicą w ramach Unii Europejskiej. W lipcu Zakład Ubezpieczeń Społecznych, jako jedna z pierwszych instytucji w Europie, wprowadził system elektronicznej wymiany informacji z europejskimi instytucjami zabezpieczenia społecznego. EESSI, czyli  Elektroniczna Wymiana Informacji dotyczących Zabezpieczenia Społecznego (ang. Electronic Exchange of Social Security Information), ułatwi współpracę między blisko 15 tys. instytucjami zabezpieczenia społecznego z 32 krajów UE/EFTA. ZUS wdrożył nowy system. Z systemu skorzystają miliony osób, zarówno tych z zagranicy pracujących w Polsce, jak i tych z Polski pracujących w państwach UE. 

Dotychczas przekazywanie informacji i dokumentów odbywało się głównie papierowo. Wymagało także żmudnego tłumaczenia dokumentacji. Z tego powodu postępowania trwały nawet kilka miesięcy, w związku z czym znacznie wydłużało się ustalanie prawa do świadczeń dla osób, które pracowały w kilku krajach. Dzięki EESSI cała procedura ulegnie skróceniu. ZUS wdrożył EESSI już od 1 lipca. Tym samym jest jedną z pierwszych instytucji w Europie gotową do wymiany informacji za pomocą tego systemu.  

Elektroniczna wymiana informacji obejmuje dane niezbędne m.in. do rozstrzygania przynależności do systemu zabezpieczenia społecznego – w związku z zasadą, że podlega się systemowi tylko w jednym państwie – ale także przyznawania i wypłaty świadczeń międzynarodowych: emerytur, rent, zasiłków i odszkodowań, jak również dochodzenia należności z tytułu nieopłaconych składek i nadpłaconych świadczeń w innych państwach UE.  

EESSI to prawdziwa rewolucja, która przenosi komunikację między europejskimi instytucjami publicznymi z dziewiętnastego do dwudziestego pierwszego wieku, do świata łączności elektronicznej. To ogromny krok naprzód, który przyspieszy weryfikację uprawnień i wypłatę świadczeń – podkreśla prof. Gertruda Uścińska, prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.  

System EESSI będzie użytkować ok. 100 tys. pracowników instytucji zabezpieczenia społecznego z całej UE. Na zmianach skorzystają miliony Europejczyków. Komisja Europejska szacuje, że obecnie nawet 17 mln obywateli państw UE mieszka w innym państwie członkowskim niż kraj pochodzenia, a około 2 mln osób pracuje lub studiuje w jednym kraju, mieszkając w innym.  

Nowy system to ogromne wyzwanie – co roku wszystkie instytucje zabezpieczenia społecznego w państwach UE/EFTA wymieniają się nawet 900 milionami komunikatów. Szacuje się, że ZUS w ramach systemu elektronicznej wymiany informacji rocznie otrzyma ponad 119 tys. i wyśle około 1,14 mln dokumentów. Dlatego przez dwa ostatnie lata ZUS intensywnie przygotowywał się do uruchomienia tego systemu. Modyfikacja systemu informatycznego ZUS na potrzeby komunikacji z EESSI była z technicznego punktu widzenia największa w historii, najbardziej rozległa i skomplikowana. Żaden inny projekt nie wymagał dotąd tak znacznej przebudowy tego systemu.