Gotowi do ekspansji

Lean-Tech nieustannie rozwija rozwiązania z zakresu intralogistyki magazynowej i produkcyjnej. Jakość, na którą postawili właściciele firmy 10 lat temu, zaprocentowała silną pozycją na rynku krajowym. O rozwoju i planach na przyszłość mówi Paweł Drab – prezes zarządu.

Spółka obchodzi w tym roku dziesięciolecie działalności. Jak zmieniała się przez te lata?
Naszą działalność zaczynaliśmy ze wspólnikiem od zera, z górą pomysłów i kilkoma kontaktami do przyszłych klientów. Od początku byliśmy nastawieni na jakość i stworzenie samowystarczalnej organizacji realizującej innowacyjne projekty. W tym celu zbudowaliśmy dział badań i rozwoju, dział automatyki i dział konstrukcyjny. Jako młoda firma przyjmowaliśmy każde zlecenie, które pozwalało się rozwinąć. Z biegiem czasu zaczęliśmy jednak ograniczać nasz asortyment, by stać się wyspecjalizowanym przedsiębiorstwem, świadomym swoich mocnych stron. Obecnie skupiamy się na projektowaniu oraz realizacji innowacyjnych rozwiązań z zakresu intralogistyki magazynowej i produkcyjnej, w tym linii transportowych czy systemów mobilnych typu AGV. Nasza technologia trafia wszędzie tam, gdzie jest na nią zapotrzebowanie, głównie do przedsiębiorstw z branży samochodowej, magazynowej, przemysłu drzewnego, spożywczego i AGD-RTV.

Na jakim etapie obecnie jest czwarta rewolucja przemysłowa i czy polskie firmy są na nią przygotowane?
O przemyśle 4.0 w Polsce mówi się mniej więcej od trzech lat, ale nie każdy do końca rozumie, co kryje się pod tym pojęciem i często jest ono nadużywane. Czwarta rewolucja przemysłowa to coś więcej niż dostawa robotów do firmy. To nie tylko zastąpienie człowieka w wykonywaniu prostych czynności fizycznych, ale przede wszystkim w podejmowaniu decyzji. Niestety nasz kraj jest dalej na etapie zatrudniania stosunkowo taniej siły roboczej, a rozwiązania, które mogłyby nas wprowadzić do pierwszej ligi w zakresie koncepcji przemysłu 4.0, są jeszcze przed nami.

Jakie są plany spółki na najbliższe lata?
Nasze aspiracje sięgają dalej niż granice Polski, dlatego w najbliższych latach postawimy na ekspansję zagraniczną. Wysoki stopień niezawodności naszych rozwiązań sprawił, że jesteśmy w stanie wdrażać je z dala od domu. Duży nacisk kładziemy na projekty związane z pojazdami AVG w trzech typach: do lekkich obciążeń, do palet oraz pojazdów specjalnych pobierających palety samodzielnie. Zależy nam na szybkim wdrożeniu i komercjalizacji wyników naszych prac oraz rozpoczęciu sprzedaży tych produktów na rynku krajowym i międzynarodowym.

Zostali Państwo nominowani do nagrody Lider Konkurencyjności 2019. Czym dla Państwa jest to wyróżnienie?
Myślę, że jest to dowód na to, że obraliśmy dobry kierunek rozwoju. Podjęte przez nas decyzje zaprocentowały tym, że nie jesteśmy już małą, anonimową firmą, tylko przedsiębiorstwem realizującym innowacyjne projekty o zasięgu ogólnopolskim z dużymi aspiracjami na ekspansję. Bez tego przełomu nominacji mogłoby nie być, a my nie mielibyśmy satysfakcji z docenienia naszych starań.