Konkurencja napędza innowacyjność

Centrum Transferu Technologii EMAG wdraża nowatorskie rozwiązania w dziedziny automatyki, bezpieczeństwa i kontroli jakości produktów wzbogacania węgla w branży wydobywczej, które są opracowywane zarówno przez własnych inżynierów jak i przez polskie instytuty naukowe. O działalności spółki mówi prezes Anna Kubańska.

Jako jedyne Centrum Transferu Technologii w Polsce, EMAG zostało wyróżnione nagrodą Lider Konkurencyjności. Czym dla Państwa jest to wyróżnienie?
To motywacja do kolejnych działań, która utrwala nas w przekonaniu, że obraliśmy słuszną drogę w kierunku osiągania sukcesów. Konkurencyjność jest trudnym pojęciem i jest bardzo wiele elementów, które należy dopracowywać i zmieniać. Należy być otwartym na te zmiany. Na działania konkurencyjne ma wpływ tak naprawdę cała firma. Czuję, że zbudowaliśmy zespół, który jest w stanie przenosić góry.

Jak konkurencyjność wpływa na innowacyjność?
Bez innowacyjności nie ma konkurencyjności. Chyba każdy przedsiębiorca zdaje sobie z tego sprawę. Natomiast jaki ma to wpływ? Konkurencja daje nam pomysły. Gdyby nie istniała, popadlibyśmy w marazm. Natomiast obecność firm działających w tej samej branży napędza nas do działania i motywuje. Dzięki temu do naszej oferty wprowadzamy zmiany i całkowicie nowe produkty, podchodzimy do pracy bardzo rzetelnie.

Uczestniczyła Pani w panelu „Siła kobiet w gospodarce”. Czy to prawda, że w wielu przypadkach kobiety są lepszymi menadżerami od mężczyzn?
Dlaczego w wielu przypadkach? Ustalmy przede wszystkim, że to są ludzie. Określony człowiek, z określoną osobowością, określonymi kompetencjami, określonym doświadczeniem. To nie jest tak, że kobiety są lepsze czy gorsze od mężczyzn. Może nasza firma pod tym kątem jest specyficzna. Kobiety stanowią 20 proc. naszego zespołu, ale to dlatego, że sektor górniczy czy przemysłowy od zawsze przyciąga więcej mężczyzn niż kobiet. Myślę jednak, że na nasz sukces nie składa się proporcja płciowa zatrudnionych, ale zatrudnianie ludziach o odpowiednich predyspozycjach. Nie można standaryzować.

Jakie plany na przyszłość ma Centrum Transferu Technologii EMAG?
Przede wszystkim skupić się na pracy. Myślę, że w tym roku osiągniemy podobne wyniki do tych z 2017 r. Natomiast w 2019 r. chcemy nieco zmienić naszą ofertę, stworzyć nowe produkty. Na pewno będziemy chcieli skorzystać z dofinansowań zewnętrznych. Mamy już pewne pomysły, część z nich realizujemy z własnych środków. Mamy również silną pozycję na rynkach zagranicznych, przede wszystkim tych, gdzie rozwinięty jest sektor wydobycia węgla, czyli w Rosji i w Chinach. Naszym wielkim sukcesem – w co nie każdy wierzy – jest eksport do Chin. Jeżeli nie wydarzy się nic niespodziewanego, to uda nam się utrzymać eksport na obecnym poziomie, czyli około 50 proc. Angażujemy się w działania modernizacyjne w zakładach mechanicznej przeróbki węgla, które do tej pory były traktowane trochę po macoszemu. Wszyscy żyli w przekonaniu, że produkcja węgla to wydobycie, podczas gdy tak naprawdę od wydobycia do stworzenia produktu końcowego jest bardzo długa droga. Od zastosowanych w trakcie tych procesów technologii zależy, czy węgiel jest czysty i ekologiczny. Automatyzując te procesy uczestniczymy w tworzeniu produktu, jaki jest naprawdę oczekiwany przez rynek.

Wojciech Grabarczyk

O Wojciech Grabarczyk

Redaktor prowadzący Forum Przedsiębiorczości w Dzienniku Gazecie Prawnej