Ministerstwo Rozwoju szykuje zmiany w opłatach za parkowanie w miastach

Szykują się zmiany dla samorządów w kwestii wyznaczania stref płatnego parkowania, a także wysokości cen za pozostawienie tam auta. Projekt nowelizacji zakłada między innymi uzależnienie możliwości ustanowienia takiej strefy od liczby mieszkańców, a także dostosowanie cen do minimalnego wynagrodzenia za pracę.

Wspomniane zmiany zostały uwzględnione w przygotowywanej nowelizacji ustawy o partnerstwie publiczno-prywatnym, a także innych ustawach. Co się zmieni? Samorządy będą miały możliwość wyznaczenia tak zwanej śródmiejskiej strefy płatnego parkowania, ale tylko w miastach, w których liczba mieszkańców przekracza 100 000. Kolejne ograniczenie to sam ich obszar. Taka strefa będzie mogła obejmować jedynie faktyczne centrum miasta. Dopuszczalne odstępstwo, to sytuacja, gdy obszar centralny nie pozwoli na realizację lokalnej polityki transportowej czy też polityki ochrony środowiska.

Nowe ustalenia dotyczą również opłat za parkowanie. Pojawią się limity dostosowane do minimalnego wynagrodzenia za pracę. W śródmiejskiej strefie płatnego parkowania opłata za pierwszą godzinę nie będzie mogła być wyższa niż 0,45 proc. płacy minimalnej, co obecnie daje kwotę 9 zł.

Nie oznacza to jednak, że samorządy będą zobligowane do podniesienia dotychczasowych opłat, jeśli są one niższe. Projekt ustawy daje im w tej kwestii wolną rękę. Nie zmieniają się również zasady dotyczące ustalania opłat za kolejne godziny pozostawienia samochodu. Tak jak dziś, druga godzina może być droższa od pierwszej o maksymalnie dwadzieścia procent, podobnie jak w przypadku stosunku trzeciej do drugiej. Czwarta godzina i kolejne nie mogą kosztować drożej niż pierwsza.

Z kolei kara za parkowanie bez uiszczenia opłaty nie będzie mogła być wyższa niż 10 procent wartości minimalnego wynagrodzenia. Na chwilę obecną oznacza to karę w wysokości maksymalnie 200 zł.

Dawid Kwiecień

O Dawid Kwiecień

Redaktor Forum Przedsiębiorczości w Dzienniku Gazecie Prawnej