Otwarci na zmiany

Jedna z najpopularniejszych fabryk okien w Polsce – spółka Dobroplast, wprowadza właśnie nowe rozwiązania dla naszych domów i zmienia profil jakości produktów. Prezes spółki Mariusz Witek mówi, jak wygląda klasa premium wśród okien.

Czym charakteryzuje się Państwa nowy produkt P-Line?
Produkt odpowiada na zmiany w preferencjach klientów i kierunki ewolucji rynku po pewnym okresie stagnacji i rozsądnych rozwiązań cenowych. Klienci podczas decyzji zakupu stawiają na kwestię jakości – w ogólnym sensie. Jest to produkt klasy premium, droższy od standardowych rozwiązań. Są dwa parametry definiujące wartości okna – wskaźnik UW, określający parametry izolacyjne oraz RW, określający poziom ochrony przed hałasem. Często nie uświadamiamy sobie, jak bardzo możemy zwiększyć komfort, ograniczając hałas z zewnątrz. Jesteśmy otoczeni coraz to większym hałasem w dużych ośrodkach miejskich. Wskaźnik RW w procesach deweloperskich nabiera coraz większego znaczenia. Generalnie, nowa linia okien P-Line została zaprojektowana w odpowiedzi na potrzebę produktu już dziś wybiegającego w przyszłość.

Jakimi parametrami wyróżnia się nowa linia?
Prowadziliśmy kalkulację – w mieszkaniu o powierzchni 70m2 (przyjęliśmy tę wartość jako średnia wielkość mieszkania) obliczyliśmy oszczędności w zużyciu energii. W okresie od 2 do 3 lat zwraca się cena w różnicy okna standardowego a P-Line. Biorąc pod uwagę cykl zużycia okna (około 15 lat), P-Line jest więc produktem prestiżowym, aczkolwiek ergonomicznym.

Skąd pomysł na takie nowoczesne rozwiązanie?
Fabryka tworzy przede wszystkim zaplecze dla systemu dealerów naszych okien, a więc jest ważnym elementem tzw. „łańcucha dostaw”. Oni podpowiadają nam, jak ewoluuje rynek i z jakich rozwiązań powinniśmy zrezygnować, a jakie nowości wprowadzić w naszych produktach. Tu pojawia się pewien proces kumulacji sygnałów z rynku, a następnie przełożenia tego na konkretne decyzje. Wprowadzenie okna P-Line poprzedziły aż dwuletnie prace badawczo-rozwojowe pod kątem doboru optymalnych rozwiązań. Nad całym tym procesem pracuje wiele osób, tak aby sygnał, który dostaliśmy z rynku, a więc pośrednio od użytkowników naszych okien, przełożył się na finalny produkt.

Pracowaliśmy nad poprawą jakości naszych produktów, optymalizacją w naszym portfolio, poprawą standardów pracy działu handlowego, lepszym wykorzystaniem materiałów, a za tym poszła zmiana filozofii, jaka obowiązuje w naszej firmie.

Wcześniej bowiem Dobroplast był znany jako producent okien ekonomicznych – dobra jakość w przystępnej cenie. Dziś jest już to pewien archaizm. Chcemy się pozycjonować jako lider w kategorii jakości. Dziś naszą misją są „okna o wysokiej efektywności energetycznej”.

Dobroplast jest częścią zagranicznej grupy kapitałowej. Jak wygląda współpraca wewnątrz grupy?
Mamy nawiązane relacje z rynkiem niemieckim, austriackim, ale też szwajcarskim, czeskim i słowackim. To są nasze podstawowe wspólne rynki, jako europejskiej grupy producenckiej – tam wymieniamy się doświadczeniami, jak najskuteczniej konkurować, prowadzimy wspólne prace badawczo-rozwojowe nad produktami. Prowadzimy wspólne działania w kwestiach efektywności materiałowej, posiadamy wspólny dział zakupów, który poszukuje materiałów najlepszej jakości. To też kooperacja w kwestii zarządzania jakością – zarówno w procesie produkcyjnym, jak i dostawczym.

Paulina Jaworska

O Paulina Jaworska

Redaktor Forum Przedsiębiorczości w Dzienniku Gazecie Prawnej