PGNiG fabryką innowacji

Nie chcemy odmieniać innowacyjności przez wszystkie przypadki, naszym celem jest realne działanie w tym obszarze, czego dowód stanowi uruchomienie InnVento, pierwszego w Polsce inkubatora dla startupów z branży energetycznej – przekonywał Łukasz Kroplewski, wiceprezes PGNiG.

„InVento to pierwszy inkubator energetyczny w Polsce. Mamy współpracę z MIT (gdzie w tej chwili odbywa się pilotaż kilku startupów), z Agencją Rozwoju Przemysłu, Instytutem Nafty i Gazu oraz Izbą Gospodarczą Gazownictwa. Synergia nauki, potężnego biznesu, ARP oraz izby, która zrzesza sektor oil & gas jest niezmiernie ważna. To dzięki innowacjom możemy sięgać po to, co było nieosiągalne jeszcze jakiś czas temu” – mówił Łukasz Kroplewski, wiceprezes PGNiG.

Menadżer zwracał uwagę, że dzięki takiemu podejściu firma może wyprzedzać konkurencję i poszerzać spectrum swoich możliwości: „Do tej pory myślenie było krótkowzroczne, to się nigdy nie opłaca na dłuższą metę”. Dopytywany o szczegóły Łukasz Kroplewski odparł: „680 milionów na stole w ciągu najbliższych pięciu lat, jeśli chodzi o inwestycje, o rozwój, bo za tę działkę odpowiadam”.

„Program InVento jest szyty nie na rok, dwa, trzy, cztery, tylko będzie funkcjonował przez cały czas. Myślę, że w tej chwili jest to jeden z niewielu tego typu projektów” – kontynuował przedstawiciel PGNiG.

Wartym podkreślenia jest fakt, że zgłoszenie udziału w programie to stosunkowo prosta sprawa, ponieważ nie jest on przeznaczony wyłącznie dla firm, ale dla wszystkich osób, które mają pomysły odpowiadające profilowi całej grupy PGNiG – wystarczy wizyta na stronie internetowej.

Wiceprezes PGNiG podkreślał, że chodzi tutaj o rozwiązania przeznaczone dla wszystkich spółek wchodzących w skład grupy – w tym m.in. customizację: „Klient nasz pan – to nas zobowiązuje, w tym kierunku idziemy”.

„Wierzę, że invento będzie tym projektem, który dołoży swoją cegiełkę do EBITDA. To nie ma być modne hasło, ja nie chcę odmieniać innowacji przez wszystkie przypadki, to fajnie brzmi, ale to w tej chwili stało się, to jest rzeczywistość” – podsumował Łukasz Kroplewski.