Polski instytut na światową skalę

Instytut Technologii Elektronowej został laureatem Polskiej Nagrody Innowacyjności 2018 za opracowywanie zaawansowanych technologii i realizację projektów na skalę światową. Statuetkę odebrał Piotr Dumania – dyrektor instytutu.

Jak ocenia Pan współpracę nauki z biznesem w Polsce?
To jest bardzo trudny temat, i to na całym świecie, dlatego też nic dziwnego, że Polska się z nim boryka. Biznes – i to jest naturalne – oczekuje wyników niemalże natychmiast. Jeżeli mówimy o technologiach rzeczywiście zaawansowanych, to nie ma możliwości szybkiego efektu. W ślad za NASA Unia Europejska i Polska przyjęły tzw. TRL (Technology Readiness Level), który określa, na jakim poziomie technologicznym produkt może być przedstawiony biznesowi to TRL 6-8. Wcześniej jednak obowiązek wspierania powinno objąć państwo ponieważ dojście od TRL 1-2 do TRL 6-7 trwa często kilkanaście lat.

Dlaczego proponowane przez ITE rozwiązania technologiczne zasługują na miano innowacyjnych?
W polskiej gospodarce nie ma producentów, zajmujących się produkcją mikroelektronicznych i fotonicznych układów, czy tranzystorów. My produkujemy i opracowujemy technologie wytwarzania podzespołów elektronicznych znajdujących się na początku długiego łańcuchu tego, co jest bardzo ważne w UE, czyli tzw. Digital Innovation.

Gdy myślimy o cyfryzacji, skupiamy się na programach, aplikacjach. Natomiast zapominamy o sprzęcie. Jakie znaczenie mają te urządzenia i podzespoły dla procesu cyfryzacji?
Cyfryzacja to zarówno sprzęt, jak i oprogramowanie. W Polsce myśli się tylko o programowaniu, a to nie wystarczy. Instytut podjął wysiłek i został akredytowany przez specjalny portal Digital Innovation Hubs dlatego, że działamy w obszarze sprzętu. UE to docenia i uważa, że działalność Instytutu w obszarze propagowania, uświadamiania i wspierania przedsiębiorstw w tym zakresie jest ważna. W ten sposób uzupełniamy ten łańcuch.

Jak teoria pojęcia technologia elektronowa przekłada się na praktykę?
Teoria to fizyka, chemia, inżynieria materiałowa, natomiast praktyka to technologia produkcji podzespołów elektronicznych –układów scalonych, czujników, detektorów, tranzystorów, elementów które w przemyśle 4.0 konieczne dla zapewnienia kontaktu pomiędzy analogową rzeczywistością i cyfrowym przetwarzaniem danych.

Jakie są plany ITE na przyszłość?
Chcemy, aby zintensyfikować współpracę z polskim przemysłem oczekujemy, że będzie nas „zasypywał” nas swoimi potrzebami. W tej chwili realizujemy kilka dużych projektów z obszaru nowoczesnych elementów mocy oraz detektorów. Duże nadzieje wiążemy z przyznaniem nam sporych środków z Urzędu Marszałkowskiego woj. mazowieckiego na zakup nowoczesnej infrastruktury koniecznej by nadal móc rozwijać nowoczesne technologie.