Port lotniczy Warszawa-Modliny wymaga przebudowy

5 lat bo tyle właśnie ma port lotniczy Warszawa-Modlin potrzeba aby tego typu obiekty wymagały przebudowy. Ze względu na rosnący ruch pasażerski planowana jest inwestycja rozbudowy. W planach jest stworzenie jednego z najbardziej nowoczesnych i bezpiecznych portów lotniczych w kraju.

Dzięki dotacjom z Unii Europejskiej a także tym pochodzących z rządowych funduszy w Polsce została już wyremontowana część lotnisk. Posiadamy bezpieczne i nowoczesne lotniska jednak, aby nadążyć z rosnącym zapotrzebowaniem na tego typu transport musimy patrzeć w przyszłość. Ważnym aspektem są także zmiany technologiczne i wciąż podnoszone standardy bezpieczeństwa dla tego typu jednostek.

„Jesteśmy gotowi do obsłużenia rocznie, nawet o 25 procent więcej pasażerów. Lotnisko może działać niemal przez całą dobę, gdyż nie obowiązują tu zakazy związane z ciszą nocną. Nasze lotnisko nie osiągnęło jeszcze pełnej przepustowości, ale by odpowiedzieć na oczekiwania rynku planujemy wiele inwestycji. Mam nadzieję, że w ciągu kilku lat do portu będzie doprowadzona linia kolejowa, co poprawi dostępność dla podróżnych. W planach jest też rozbudowa terminalu i hotel, który miałby stanąć w bezpośrednim sąsiedztwie lotniska” – zapewnia Leszek Chorzewski, p.o. prezesa Mazowieckiego Portu Lotniczego Warszawa/Modlin.

Prognozy Urzędu Lotnictwa Cywilnego mówią, że w 2030 roku z Polsce będzie zapotrzebowanie na obsłużenie 60 mln pasażerów rocznie. Obecna infrastruktura pozwala na przepustowość 57 mln rocznie. Lotnisko w Modlinie ma być skutecznym wsparciem dla lotniska Chopina. Wybudowane 5 lat temu lotnisko było skierowane do tanich linii lotniczych oraz przewoźników czarterowych. Odprawiona na nim już ponad 10 mln pasażerów.

Kinga Kokoszka