Referendum konstytucyjne i wybory samorządowe 2018 możliwe jednego dnia?

Prezydent Andrzej Duda proponuje organizację referendum konstytucyjnego w roku wyborów samorządowych. Na razie nie padła jeszcze propozycja, aby oba te głosowania przeprowadzić wspólnie, ale nic nie jest wykluczone. Sprawdzamy co by to oznaczało, dla kogo byłoby korzystne, a dla kogo nie.

• Nie można w jednym lokalu przeprowadzić wyborów samorządowych i referendum, ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby odbyły się one tego samego dnia.

• Precedensy już były. Trzy lata temu w Krakowie przy okazji wyborów do Parlamentu Europejskiego przeprowadzono referendum w sprawie organizacji zimowych igrzysk olimpijskich.

• Do wzięcia udziału w referendum na pewno zmobilizują się elektoraty sejmowej większości oraz opozycji. Czy jednak stracą na tym kandydaci bezpartyjni?

– Chcę, aby w sprawie Konstytucji Rzeczypospolitej odbyło się w naszym kraju w przyszłym roku, roku 100-lecia niepodległości, referendum – powiedział podczas uroczystości w rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 Maja prezydent RP Andrzej Duda.

Deklaracja ta natychmiast wywołała falę komentarzy ze strony polityków wszelkich opcji. Dotyczyły one jednak głównie tego, czy obecna Konstytucja wymaga zmiany i czy warto w ogóle wchodzić w taką debatę, mając na uwadze działania zarówno PiS-u, jak i samego Andrzeja Dudy w kontekście Trybunału Konstytucyjnego. Nie odnotowano natomiast nigdzie faktu, że jesienią przyszłego roku odbędą się także wybory samorządowe. Jaki wpływ na jego przebieg i wyniki mogłoby mieć ewentualne, z całą pewnością mocno upolitycznione, referendum? I czy oba te głosowania można by ze sobą połączyć?

Jeden dzień, dwa głosowania. I dwie komisje

– Zakazu nie ma, przy czym procedura referendalna oparta jest na odrębnej ustawie aniżeli procedura wyborcza – mówi dr Stefan Płażek z Katedry Prawa Samorządu Terytorialnego Uniwersytetu Jagiellońskiego.

To zaś oznacza, że obu tych głosowań nie mogłaby „obsługiwać” jedna komisja wyborcza. Musiałyby zostać powołane dwie oddzielne komisje. Tak jak to zdarzyło się w maju 2014 r. w Krakowie, gdy przy okazji wyborów do Parlamentu Europejskiego mieszkańcy głosowali też w sprawie przystąpienia stolicy Małopolski do starań o organizację Zimowych Igrzysk Olimpijskich w roku 2022. Za takim połączeniem optowali wtedy zresztą nawet krakowscy radni, argumentując, że tylko takie połączenie gwarantuje uzyskanie odpowiedniej frekwencji. Precedensy można zatem znaleźć.

W swoim wystąpieniu prezydent Duda nie wspomniał jednak o wyborach samorządowych, więc nic nie wskazuje na chęć połączenia z nimi referendum. Choć oczywiście nie wykluczam, że ktoś z taką inicjatywą jeszcze wyjdzie – stwierdza z kolei dr Olgierd Annusewicz z Instytutu Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego.

Do urn pójdą ci, którzy normalnie na wybory samorządowe nie chodzą

Przy obecnej polaryzacji sceny politycznej można być jednak pewnym, że referendum konstytucyjne będzie miało charakter swoistego plebiscytu. Uczestniczący w nim głosować będą nie tyle w sprawie konkretnych propozycji ustrojowych (nie znamy zresztą nawet ich ogólnych zarysów), co „za”, albo „przeciwko” rządom obecnej większości sejmowej. Można się spodziewać dużej mobilizacji zarówno wśród wyborców PiS-u, jak też wśród zwolenników opozycji.

źródło: http://www.portalsamorzadowy.pl/