Koleje Małopolskie skracają dystans

Duży wpływ na rozwój w regionach ma dobra komunikacja publiczna. Koleje Małopolskie – przewożące pasażerów od kilku lat – notują stały wzrost, rozwijają sieć połączeń i budują regionalną społeczność. Na pytania dotyczące przyszłości i potencjału kolei odpowiada zarząd spółki – prezes Grzegorz Stawowy i wiceprezes Ryszard Rębilas.

Jakie nowe linie udało się Państwo uruchomić?

Otworzyliśmy linie weekendową do Jasła. Jest ona dedykowana dla osób pracujących lub studiujących w Krakowie i wyjeżdżających na weekendy do domów rodzinnych. Organizacja tego połączenia to inicjatywa mieszkańców Jasła oraz wynik współpracy samorządu małopolskiego i podkarpackiego. Testowaliśmy też kursy weekendowe do Zakopanego, w wakacje uruchamiamy takie połączenia na każdy weekend. Zakładamy rozwój tej linii, gdyż osiągnęliśmy czas trasy 2 godziny i 40 minut, co jest już konkurencyjne do transportu kołowego na popularnej „zakopiance”. W województwie małopolskim trwają obecnie prace remontowe na wielu liniach kolejowych, gdyż obecna przepustowość jest wykorzystywana niemalże w 100 proc. Ma to poprawić stan infrastruktury, pozwolić pojazdom szynowym osiągać większe prędkości, powstaną także dodatkowe tory.

Jakie planują Państwo kolejne kroki?

Od 1 lipca chcemy uruchomić z codzienne kursy do uzdrowiska w Krynicy Zdroju. Cały czas szukamy nowych rozwiązań. Na razie jesteśmy blokowani przez wspomniane wcześniej remonty. Kolejnym kierunkiem jest dla nas Oświęcim, następnym połączenie do Katowic. Te trasy mają ogromny potencjał komunikacyjny. Rozwijamy się także pod względem taboru. Urząd Marszałkowski właśnie ogłosił przetarg na zakup czterech nowych pociągów, w najbliższym czasie natomiast planujemy przetarg jako spółka. Rozwój naszych linii znacznie wpływa na rozwój regionu – od kiedy rozpoczęliśmy obsługę linii do Wieliczki obserwuje się tam wzrost cen gruntów, a także zwiększony ruch autobusów lokalnych dowożących na stacje kolejowe. Przed falą remontów nasza punktualność wyniosła 99 proc. w skali roku. Jest to dla nas priorytetowym wskaźnikiem, szczególnie jeśli chodzi o obsługę trasy na lotnisko w Balicach. Mamy stałą tendencje wzrostową – od czterech lat prowadzenia spółki, z każdym miesiącem przybywa nam pasażerów. Nasza oferta jest konkurencyjna – jest tanio, mamy pojazdy nowoczesne, z WIFI, klimatyzacją, dobrze nastawioną obsługę.

Jak spółka reaguje na obecną sytuację na rynku pracy?

Nie mamy problemu ze zmieniającym się rynkiem pracy. Cały czas szkolimy maszynistów. Jedyny problem pojawia się przy bardzo wyspecjalizowanej kadrze. Mamy dużo zapytań związku z oferowanymi przez nas stanowiskami. Otwieramy także możliwości awansu wewnętrznego. Dzięki temu pracownicy czują, że ze spółką mogą związać się na dłużej i rozwijać swoje umiejętności. Rozpoczynamy także rozmowy z dyrekcją jednej ze szkół technicznych o objęciu przez nas patronatem klasy o profilu komunikacyjnym.

Jak przedstawia się współpraca z ośrodkami badawczo-rozwojowymi?

Rozpoczynamy rozmowy z firmą, która specjalizuje się w sprawdzaniu technicznym taboru oraz ocenianiu przydatności i funkcjonalności pewnych rozwiązań technologicznych. W dalszej przyszłości będziemy zapewne poszukiwać firmy informatycznej, która przygotowałaby dla nas aplikację mobilną. Chcemy, aby nasze pociągi były w czasie rzeczywistym widoczne za pomocą systemu GPS, co usprawniłoby komunikację z pasażerem. Teraz takie informacje przekazujemy za pomocą mediów społecznościowych oraz w pociągach, poprzez nasze drużyny pociągowe. Obecnie jesteśmy jedynym przewoźnikiem w kraju, który nakazuje informowanie pasażerów o opóźnieniu na trasie. W ten sposób pasażer może szybko zareagować, a dzięki wspólnemu biletowi na obszarze aglomeracji zmienić środek transportu.

Jak realizują Państwo ideę społecznej odpowiedzialności biznesu?

Podczas Światowego Dnia Osób z Zespołem Downa, razem ze Stowarzyszeniem „Tęcza” przeprowadziliśmy akcję pod hasłem „Mamy pociąg do działania”. Podopieczni wraz ze swoimi opiekunami i naszymi pracownikami sprawdzali bilety na trasie Karków-Lotnisko, przy okazji zbierając środki na działalność stowarzyszenia. W kwietniu planujemy powtórzyć tę akcje i być może będziemy organizować ją cyklicznie, każdego 21. dnia miesiąca. Często wozimy przedszkolaków, organizujemy Dzień Dziecka, rozdajemy wodę, sadzonki, chcemy stworzyć także bibliotekę w pociągu. Wprowadzamy również darmowy przejazd na terenie aglomeracji krakowskiej ze względu na smog. Jesteśmy otwarci na nowych ludzi i nowe rozwiązania – nie tylko z branży kolejowej. Przede wszystkim staramy się być elastyczni i reagować na to, co się dzieje. Często z pozoru prozaiczne i szybko podjęte decyzje znacznie poprawiają jakość naszych usług. Zależy nam, aby przewidywać pewne sytuacje – jak wzmożony ruch pasażerski w okolicach weekendów. Sami często podróżujemy naszymi pociągami. Jest to dla nas wygodne, ale także jako zarząd chcemy być w kontakcie z pracownikami i naszymi pasażerami.

Paulina Jaworska

O Paulina Jaworska

Redaktor Forum Przedsiębiorczości w Dzienniku Gazecie Prawnej