Smart Parkingi od Wirometu

Zapewnienie wolnych miejsc parkingowych stało się wyzwaniem, z którym mierzy się coraz więcej miast, spółdzielni mieszkaniowych, hoteli czy biurowców. Gotowym rozwiązaniem tego problemu są automatyczne, wielopoziomowe systemy parkingowe oferowane przez Zakłady Mechaniczne Wiromet S.A. O zaletach tego rozwiązania mówi prezes zarządu – Jerzy Jamontt.

Jaki jest profil Państwa działalności?
Jesteśmy firmą produkcyjno-usługową, specjalizującą się w produkcji łopatek do turbin parowych i wodnych. Nasza oferta skierowana jest głównie do przemysłu, dla którego świadczymy usługi z zakresu obróbki mechanicznej, cieplno-chemicznej i odlewnictwa. Nasze produkty i usługi są cenione zarówno w Polsce, jak i ponad 30 innych krajach świata. Jesteśmy przedsiębiorstwem z blisko stuletnią tradycją, które ciągle się rozwija i z powodzeniem realizuje nowe projekty na całym świecie.

Są Państwo również producentem automatycznych parkingów wielopoziomowych. Skąd wziął się pomysł na tworzenie tego typu rozwiązań?
O istnieniu smart parkingów dowiedziałem się od przyjaciela, który zainspirował mnie do spróbowania swoich sił. Byliśmy akurat na etapie poszukiwania innowacyjnego produktu, który miał wejść do naszej oferty. W międzyczasie poznaliśmy producenta inteligentnych systemów parkingowych z Korei Południowej, który wsparł nas swoim dwudziestoletnim doświadczeniem w tej dziedzinie i zachęcił do budowania rynku nie tylko w Polsce, ale w całej Europie. Podjęliśmy decyzję o wykupieniu licencji na produkcję i staliśmy się wyłącznym dystrybutorem smart parkingów. Dzięki temu jesteśmy najbardziej zaawansowanym producentem systemów wielopoziomowych, automatycznych parkingów, które rozwiązują problem braku wolnych miejsc w całej Europie.

Jak działają smart parkingi wyprodukowane przez Wiromet?
Nasze smart parkingi pozwalają na zaparkowanie nawet 16 samochodów na dwóch miejscach parkingowych. Rozwiązanie to ma charakter modułowy, co oznacza, że inwestor decyduje o pojemności swojego parkingu, który może być dowolnie modyfikowany i, w zależności od ilości segmentów, pomieścić od kilku do kilkuset samochodów. Cały system działa na zasadzie windy z określoną ilością platform parkingowych, które rotują podobnie do diabelskiego młyna, tyle że to koło obrotowe jest spłaszczone. Nasz system jest wyposażony w sterowania wykorzystujące każde z rozwiązań, które całą obsługę sprowadzają do wjazdu na platformę, przyłożenia odpowiedniej karty, wciśnięcia guzika na breloczku czy wrzucenia monety.

Kto jest głównym odbiorcą tej technologii i jakie korzyści płyną z zastosowania tego systemu?
Nasze rozwiązanie skierowane jest do każdego, kto w większym lub mniejszym stopniu boryka się z problemem braku wolnych miejsc parkingowych. Nie ograniczamy się do konkretnej branży, a zainteresowanie tą technologią wynika z potrzeby rozwiązania problemu. Zapytania, które do nas spływają, pochodzą z różnych źródeł. Są to deweloperzy, właściciele biurowców, hoteli, spółdzielnie mieszkaniowe i miasta. Produkowane przez nas parkingi dają większe możliwości zagospodarowania terenu przeznaczonego na miejsca postojowe i mogą być wykorzystane tam, gdzie budowa parkingu tradycyjnego czy podziemnego jest lub zbyt kosztowna. Zabudowa systemu może być dowolnie modyfikowana w zależności od charakteru miejsca, w którym ma powstać. Dzięki temu może być zarówno nowoczesną wizytówką miasta, jak i spełniać rygorystyczne wymogi konserwatora zabytków. Smart parking chroni samochody przez dewastacją czy kradzieżą i wpływa na ograniczenie niskiej emisji zanieczyszczeń do atmosfery – samochód po wjechaniu na platformę nie krąży po parkingu w poszukiwaniu wolnego miejsca. Ponadto koszty budowy parkingów podziemnych znacznie przewyższają koszty realizacji naszych projektów. Oferujemy przy tym finansowanie tych przedsięwzięć zarówno drogą bankową jak i przez leasing.

Czy Polska jest dobrym rynkiem zbytu dla inteligentnych parkingów?
Uważam, że tak. Co prawda automatyczne parkingi wielopoziomowe nie są tu aż tak popularne, jak na Zachodzie czy w krajach skandynawskich, ale z roku na rok zainteresowanie rośnie. Myślę, że wynika to przede wszystkim z mentalności i archaicznych przepisów prawa dotyczących zagospodarowania przestrzeni. W Polsce trudno jest uzyskać odpowiednie pozwolenia, które umożliwiłyby postawienie fundamentów pod zabudowę naszego systemu, przez co znacznie wydłuża się decyzyjność i czas realizacji.