W stronę kształcenia lokalnych liderów

Zarządzanie gminą czy miastem to nie tylko infrastruktura, przedsiębiorstwa czy szkolnictwo ale przede wszystkim ludzie i ich potrzeby. Aby lepiej je rozpoznawać powstała Szkoła Liderów Miast. W tym roku będzie pracowała nad komfortem życia w Legionowie i Ełku.

Intuicyjnie albo historycznie potrzebujemy mądrego silnego przywództwa. Chcemy przewodzić, a nasze tradycyjne szkoły do tego nie przygotowują. W życiu politycznym czy lokalnym potrzebujemy zaangażowanych przywódców, bo często jeden skuteczny lider może zmieniać oblicze całych narodów. Są gminy, które mają świetne położenie, świetne uzbrojenie, a mimo to borykają się z wieloma problemami, bo zapominają o zasobie ludzkim, na który w dzisiejszej rzeczywistości trzeba postawić – powiedział prezydent Legionowa Roman Smogorzewski.

W ramach Szkoły Liderów Miast działa 34 lokalnych menadżerów ich zadaniem jest rozpoznania najważniejszych problemów swojego środowiska i wypracowanie rozwiązań do ich przezwyciężenia. Cała inicjatywa działa w oparciu o współpracę środowiska samorządowego i lokalnych przedsiębiorców.

W 2017 liderzy pracowali dla Mielca. Efektem działań były wnioski dotyczące problemów z odpływem młodzieży z miasta oraz problemy z rozwojem dla młodych przedsiębiorców i ich zaangażowaniem w sprawy społeczne.

Zainaugurowano m.in. Tydzień Sąsiada – dni integracji sąsiedzkiej. Wydarzenia, które dzieją się na kolejnych osiedlach, nie muszą być spektakularne, ale ściągają najbliższą ekipę sąsiedzką i zachęcają do tego, by ludzie ze sobą rozmawiali, integrowali się i pomagali sobie wzajemnie. To wzmacnia poczucie bycia we wspólnocie – powiedziała Iwona Ciećwierz.

Wypracowano także rozwiązanie w charakterze Karty Młodego Mielczanina, która przyznaje gratyfikację z udzielanie się na rzecz społeczności. Ponadto uczestnicy programu ciągle się kształcą. Specjaliści z różnych dziedzin przeprowadzili dla nich dotychczas 5 szkoleń.