Wydział kształci dla przemysłu

Robot Politechniki Wrocławskiej

Politechnika Wrocławska od lat wiedzie prym w rankingach technicznych uczelni wyższych. Na prowadzenie szczególnie wysuwa się Wydział Mechaniczny, gdzie wysoki poziom nauczania studentów idzie w parze z bliską współpracą z przemysłem. O sukcesach wydziału mówi dziekan prof. dr hab. inż. Tomasz Nowakowski.

Według nowej ustawy o szkolnictwie wyższym na uczelniach szykują się zmiany. Jak Pan ocenia reformę?
Z punktu widzenia wydziału prowadzącego badania naukowe w kilku dyscyplinach naukowych oraz kształcącego studentów na kilku kierunkach nową ustawę oceniam negatywnie. Nowelizacja nie uwzględnia istnienia wydziału w takiej formie jak dotychczas – według statutu nie ma obowiązku powoływania wydziału na uczelniach. Znacznie zmienią się kryteria oceny uczelni wyższych. Szkoły wyższe oceniane będą na podstawie kierunków kształcenia i dyscyplin naukowych, a nie na podstawie oceny wydziałów. Nasz wydział i tak jest w dobrej sytuacji ze względu na szeroką dyscyplinę prowadzenia działalności naukowej jednak w mojej ocenie warunki pracy dla uczelni wyższych w Polsce znacznie się pogorszą. Działalność uczelni na dotychczasowych zasadach zakończy się ostatniego dnia września.

Od kilku lat na wydziale prowadzone są studia w systemie dualnym. Czy ten model kształcenia się sprawdza?
W zeszłym roku odebrano pierwsze dyplomy prowadzone tym systemem. Są to studia inżynierskie, podczas których – oprócz zaliczenia wszystkich zajęć dydaktycznych przewidzianych programem – studenci pracują w przedsiębiorstwie od 1 do 3 dni w tygodniu. Pierwsze dwie edycje studiów były prowadzone we współpracy z firmą SITEH (Volkswagen). W ramach tych studiów absolwenci kończą również kurs projektanta za pośrednictwem Polsko-Niemieckiej Izby Handlowej. Jest to bardzo wysoko oceniania przez pracodawców forma nauki i świetna okazja do pozyskania gotowych do pracy w zawodzie pracowników. Prace dyplomowe również opracowywane są na podstawie potrzeb przedsiębiorstwa, pod opieką promotora pracy inżynierskiej i opiekuna merytorycznego ze strony firmy. Należy jednak pamiętać, że są to niewielkie grupy studentów – w tym przypadku było to dziesięć osób. Z punktu widzenia firmy, która ma w planach rozwój na najbliższe lata, rozwiązanie w postaci studiów dualnych jest idealne i kompletne.

W dobie kryzysu na rynku pracy wielu pracodawców zwraca się bezpośrednio do uczelni. Zauważa Pan ten trend na wydziale mechanicznym?
W przemyśle zauważamy potrzebę zatrudniania wysoko wykwalifikowanych pracowników. Co raz więcej firm poszukuje osób z wykształceniem na poziomie doktoratu. Szczególnie za naszą zachodnią granicą. Od naszych absolwentów wiem, że dyplomy Politechniki Wrocławskiej są wysoko oceniane, także w Niemczech. Mówimy tu oczywiście o przemyśle wysokorozwiniętym, jak mechanika czy logistyka. Nasi studenci na ostatnich latach studiów magisterskich zazwyczaj pracują w zawodzie. Zapotrzebowanie na inżynierów od wielu lat stale wzrasta. Przemysł prężnie działa w pozyskiwaniu pracowników już na etapie uczelni – nasze koła naukowe dostają spore dofinansowania i środki ze strony sponsorów, a poszczególne firmy oferują ciekawe i dobrze płatne staże w swoich siedzibach. Ze względu na zmiany w finansowaniu uczelni w ostatnich latach radykalnie zmniejszyliśmy liczbę studentów z sześciu do czterech tysięcy. Liczba chętnych na studia stale rośnie, podobnie zresztą jak zapotrzebowanie na wysoko wykwalifikowanych inżynierów ze strony rynku.
Koła naukowe na naszym wydziale, a jest ich aż trzydzieści dwa, to zdecydowanie zbiór najlepszych studentów. Niektóre z nich zdobyły sławę na poziomie światowym. Jest to najlepsza forma przyswajania wiedzy przez młodych ludzi. Większość z tych kół działa na tyle prężnie, że zaczynają przypominać działania mikro-firmy. Nasze najpopularniejsze koło naukowe Racing Team ma nawet własny dział marketingu, który zajmuje się pozyskiwaniem środków na działalność.

Oprócz studiów dualnych pojawiła się także możliwość zdobycia dwóch dyplomów.
Nazywa się to podwójnym dyplomowaniem – wraz z Uniwersytetem RWTH Aachen w Niemczech oraz francuskim Uniwersytetem w Limoges prowadzimy wspólny program studiów. Kilkoro studentów, pobierających wykształcenie na stopniu magisterskim studiuje dwa semestry we Wrocławiu oraz dwa na docelowej uczelni zagranicznej. Absolwent takiego programu otrzymuje dwa dyplomy. Obecnie, wraz z Wydziałem Budownictwa Lądowego i Wodnego, prowadzimy rozmowy o podpisaniu odpowiedniej umowy z Uniwersytetem w Lille.

Wydział jednak skupia się nie tylko na dydaktyce.
Nasza rozmowa skoncentrowała się na aktywności dydaktycznej, ale mocną stroną Wydziału jest także działalność naukowa, która rozwija się na wielu płaszczyznach. Jako wydział udaje nam się pozyskiwać środki ze strony Narodowego Centrum Badań i Rozwoju, Narodowego Centrum Nauki (co jest trudne w przypadku uczelni technicznych), a także granty na współpracę transgraniczną oraz fundusze z ogólnoeuropejskiego programu Horyzont 2020.

Paulina Jaworska

O Paulina Jaworska

Redaktor Forum Przedsiębiorczości w Dzienniku Gazecie Prawnej